Nie znalazłaś odpowiedzi na swoje pytania? Napisz, chętnie zajmiemy się Twoją sprawą.
16 październik
2019

Najprościej rzecz ujmując, smog jest chmurą pyłów i chemicznych zanieczyszczeń, których występowaniu sprzyja mgła oraz bezwietrzna pogoda. Dlatego właśnie nasila się on w okresie jesienno-zimowym. Spaliny samochodowe, instalacje przemysłowe, energetyka węglowa oraz piece służące do ogrzewania domów – to główne źródła smogu.

Najbardziej niebezpieczna jest obecność w powietrzu PM 2.5 (jego cząstki mogą przenikać do krwi), w którego skład wchodzą m.in. groźne wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, w tym rakotwórczy i mutagenny benzo(a)piren. W jesienno-zimowym powietrzu, skażonym smogiem, znajdziemy także metale ciężkie, drobinki węgla, dwutlenek azotu, dwutlenek siarki, toksyczne dioksyny oraz ozon.

Takie powietrze nas truje! W grupie szczególnego ryzyka znajdują się dzieci.

Dlaczego? Ich drogi oddechowe są węższe, a bariery mające chronić przed zanieczyszczeniami, nie są jeszcze w pełni wykształcone a co za tym idzie – nie funkcjonują w pełni efektywnie. Podobnie jak układ odpornościowy. Całości dopełnia fakt, że dzieci często oddychają przez usta, a liczba oddechów na minutę jest u nich kilkukrotnie większa niż u dorosłego człowieka, co dodatkowo zwiększa ekspozycję na gazy i pyły zawarte w smogu.

Wpływ smogu na zdrowie dzieci

Smog obniża odporność maluchów i wywołuje choroby układu oddechowego. Skutkiem smogu mogą być częste zapalenia górnych i dolnych dróg oddechowych – zapalenie płuc i zapalenie oskrzeli. Zanieczyszczone powietrze daje się we znaki szczególnie dzieciom, które chorują na astmę, mają wadę serca lub inne choroby przewlekłe. Zatrważający jest również wynik badań obserwacyjnych, który wskazuje, że 50 proc. dzieci mieszkających w Krakowie (Kraków należy do grupy najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce) ma alergię. Badania WHO pokazały też, że w 2016 roku 600 tys. dzieci zmarło z powodu ostrych infekcji dróg oddechowych spowodowanych zanieczyszczonym powietrzem.

Pediatra lek.med. Magdalena Prus, dzieli się swoim doświadczeniem oraz wiedzą, w prawie wpływu smogu na zdrowie i samopoczucie swoich małych pacjentów.

W ciągu ​poprzedniego​ sezonu ​ jesienno- zimowego​, infekcje dróg oddechowych ​ jak zawsze​były ​główną ​przyczyną  wizyt w moim gabinecie.

​W ​zeszłym roku po raz pierwszy można było łatwo zauważyć, że ich przewlekłość oraz oporność na leczenie jest zależna od monitorowanego obecnie przez wiele stacji i znanego zanieczyszczenia powietrza cząstkami PM 2.5 i PM 10.

Dziecięce drogi oddechowe są znacznie węższe i naturalnie wydzielają więcej śluzu pod wpływem pyłów niż dorośli. Nadmiar śluzu jest pożywką dla wzrostu bakterii, które trafiając jednocześnie na niższą (niż u dorosłego) odporność niemowlaka i małego dziecka, prowadzą do przewlekłego kataru i kaszlu, nawet u dzieci ogólnie zdrowych, bez innych chorób przewlekłych. Stąd w czasie smogu obserwujemy u dzieci „epidemię” przewlekających się zapaleń uszu, oskrzeli i płuc. Szczególnie wrażliwe na smog są osoby z astmą, alergią i innymi chorobami przewlekłymi płuc, serca oraz górnych dróg oddechowych niezależnie od wieku.

​Udowodniono, że toksyczne związki zawarte w smogu ​są kancerogenne tzn stymulują pojawianie się nowotworów, oraz są przyczyną nadmiernej krzepliwości krwi. Mogą one wywoływać zatory, zakrzepy w drobnych naczyniach we wszystkich narządach, w tym w mózgu i nerkach, co może prowadzić do zaburzeń koncentracji lub bardziej poważnych niedowładów. Efekt ten jest potencjalnie najbardziej niekorzystny właśnie dla młodych rozwijających się organizmów, przed którymi jeszcze wiele lat życia.

Smog negatywnie wpływa również na układ krwionośny i nerwowy. Badacze z Uniwersytety Jagiellońskiego potwierdzili, że długotrwałe wdychanie skażonego smogiem powietrza zwiększa ryzyko chorób układu krążenia. A otyłość lub nadwaga – plaga wśród polskich dzieci i nastolatków – dodatkowo potęgują to ryzyko! Dodatkowo, według badań WHO zanieczyszczone powietrze wpływa m.in. na obniżenie ilorazu inteligencji dzieci, problemy z zachowaniem, a także objawy depresji czy zaburzenia lękowe.

Smog a płodność i ciąża

Smog jest niebezpieczny również dla przyszłych mam i dzieci, które znajdują się jeszcze w brzuchach. Zatrważający jest fakt, że cząsteczki pyłu zawieszonego przenikają przez barierę łożyskowo-naczyniową. Obserwacje i badania przeprowadzone na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie dowiodły związku między wysokim poziomem zanieczyszczenia powietrza a liczbą poronień, wcześniactwem i różnymi patologiami ciąży. Z badań wynika również, że dzieci, których mamy w okresie ciąży były narażone na działanie smogu, przychodzą na świat z niższą masą urodzeniową i mniejszym obwodem główki. Wykazano, że ekspozycja kobiet w ciąży na zanieczyszczenia powietrza, zwiększa ryzyko rozwoju autyzmu u dzieci.

Jak chronić się przed smogiem?

Jedynym sposobem ograniczenia opisanych wyżej zagrożeń jest zmniejszenie emisji zanieczyszczeń, ale niestety, jako jednostki nie mamy na to pełnego wpływu. Każdy z nas może się jednak włączyć w działania przeciwko zanieczyszczeniu powietrza poprzez m.in. wymianę swojego domowego pieca, korzystanie z komunikacji miejskiej lub wspieranie inicjatyw ekologicznych.

Co można jednak zrobić, aby ograniczyć negatywny wpływ smogu na zdrowie dziecka? Oto kilka prostych rad:

  • zanim wyjdziecie z domu sprawdzaj poziom zanieczyszczenia powietrza na stronach www lub w aplikacjach;
  • w czasie alertu smogowego nie otwieraj okien i nie wietrz pomieszczeń,
  • korzystaj z domowych oczyszczaczy powietrza

POLECAMY NASZ ARTYKUŁ: JAK WYBRAĆ DOMOWY OCZYSZCZACZ POWIETRZA

  • ogranicz wychodzenie z domu podczas alertów smogowych;
  • zachęcaj dziecko do oddychania przez nos, a nie przez usta;
  • zapobiegaj tzw. stresowi oksydacyjnemu podając dziecku witaminę A, C, E oraz selen;
  • róbcie sobie „urlopy” od smogu” – wyjeżdżajcie gdzieś, gdzie powietrze jest czyste. Pamiętaj tylko, żeby wcześniej sprawdzić jakość powietrza w miejscu, w którym planujecie odpocząć od smogu.

Liczby są alarmujące! W opublikowanym niedawno raporcie Europejskiej Agencji Środowiska pt. „Jakość powietrza w Europie – 2018” nasz kraj znalazł się w niechlubnej czołówce najbardziej zanieczyszczonych benzo(a)pirenem miast w Europie. Przodujemy także pod względem innych zanieczyszczeń powietrza. Musimy chronić się przed smogiem ale także angażować w działania mające na celu poprawę jakości powietrza w Polsce, dla zdrowia nas samych, naszych dzieci i przyszłych pokoleń.

Powiązane artykuły

Nadejście jesieni i zimy, które-choć niewątpliwie urokliwe, wzbudza niepokój wśród mieszkańców dużych miast. Wszystko to za sprawą smogu –...

Nadejście jesieni i zimy, które-choć niewątpliwie urokliwe, wzbudza niepokój wśród mieszkańców dużych miast. Wszystko to za sprawą smogu –...

Nadejście jesieni i zimy, które-choć niewątpliwie urokliwe, wzbudza niepokój wśród mieszkańców dużych miast. Wszystko to za sprawą smogu –...

newsletter

Bądź na bieżąco! Otrzymuj informacje o nowych artykułach!

Podanie adresu e-mail jest jednoznaczne z akceptacją polityki prywatności.

Polityka Prywatności |  Kontakt